Nalewka z kawy

Nalewka z kawy

Nalewka z kawy – pomysł nie z tej ziemi

Ponieważ w sieci bardzo niewiele jest sensownych pomysłów na nalewkę kawową, postanowiliśmy dodać w tej materii coś od siebie – pomysł jest sprawdzony, wypróbowany i wielokrotnie przetestowany przez kawoszy i miłośników nalewek.

Podstawowe założenia

Kawa ziarnista

Kawa ziarnista

Przede wszystkim w naszej domowej nalewce zerwaliśmy z modą na szybkie przygotowanie taniego trunku, który dobrze trzepie. Nasza propozycja skierowana jest do osób, które nalewki produkują i piją dla przyjemności, a smak ma w trunku być wyraźny i charakterystyczny. Postawiliśmy także na bardzo dobrej jakości składniki, natomiast nie zamierzamy w tym przypadku narzucać ani gatunku wódki czy spirytusu, ani gatunku kawy. Sprawdziliśmy przepis na kilku kawach i w każdym trunku wyczuwalna jest wyraźna nuta kawy, zmieniająca się w zależności od tego, ile użyliśmy arabiki, a ile robusty. Procedura przygotowania nalewki jest bardzo prosta, natomiast wymaga uwagi i dokładności.

Wódka czy spirytus

Można do produkcji nalewki kawowej użyć zarówno wódki, jak i spirytusu. Oczywiście druga opcja wymaga później użycia odpowiedniej jakości wody w celu zbicia zawartości alkoholu do znośnego poziomu 35-45%, natomiast jeśli zdecydujesz się na zastosowanie w tym przypadku wódki, to zyskasz jeszcze jedno: głębszy, bardziej kawowy smak. W spirytusie bowiem wyraźnie wyczuwalny jest zawsze ostry smak etanolu, który w dobrych jakościowo wódkach jest delikatniejszy, choć obecny. Uznajmy jednak, że tak naprawdę nie będzie to miało większego znaczenia – to tylko jeden ze sposobów na przystosowanie nalewki do własnych upodobań.

Kanwa przepisu

Wszystko w naszym przepisie jest banalnie proste i można byłoby całą recepturę zawrzeć w jednym zdaniu: 50 ziaren kawy zalej około 0,6 litra wódki (lub odpowiednią ilością spirytusu, na razie bez wody) i odczekaj 7-14 dni. To jednak tylko zarys receptury, która można w dość dużym zakresie modyfikować. Przede wszystkim do składników można dodać kilka do dziesięciu ziaren kardamonu (całego, zielonego, aby był intensywniejszy). Jest to przyprawa od bardzo dawna wykorzystywana do wzbogacania smaku kawy i w przypadku nalewki sprawdza się równie doskonale. Raczej nie polecamy używania innych przypraw, bo osłabiają one kawową nutę. Warto też od razu dodać słów kilka na temat słodzenia: optymalnym rozwiązaniem byłaby czysta chemicznie, zupełnie pozbawiona dodatkowych nut smakowych glukoza, ale wystarcza biały cukier. Trzcinowy łagodzi smak nalewki i wprowadza nowe nuty, ale nieco osłabia kawę.

Przechowywanie i dojrzewanie

Poza początkowym okresem maceracji należy dać kawowej nalewce czas na dojrzewanie. Zgoda, w sumie już po kilku dniach można ją spróbować, ale pełnię smaku i aromatu osiąga po minimum 3-6 miesiącach, natomiast w kolekcji butelek, które sprawdzaliśmy, były też dwuletnie i te prezentowały się świetnie. Od razu też warto dodać, że dojrzewające wersje powinny być przechowywane w butelkach z ciemnego szkła w miejscu o umiarkowanej temperaturze. Można do starzenia nalewki kawowej użyć nierdzewnej beczułki, natomiast dąb nie sprawdzi się, bo za bardzo zmieni smak, chyba że masz do dyspozycji beczułkę po brandy, to i owszem, ale wtedy sugerujemy opcję bez kardamonu. Efekt – kawa z brandy, a w zasadzie nalewka, która doskonale zharmonizuje oba te wspaniałe smaki.

Czego nie robić

Jest tylko jedna rzecz, które nie wolno zrobić: to nalewka z kawy rozpuszczalnej. Kawa rozpuszczalna to żadna kawa, a samo rozpuszczenie czegoś w wódce nie oznacza jeszcze stworzenia nalewki. Dla testu oczywiście przygotowaliśmy taką nalewkę, ale przyznajemy, że do „spożywczości” było jej naprawdę bardzo daleko, szczególnie w porównaniu z nalewką ze świeżo palonej, dobrej kawy ziarnistej.

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:

  • nalewka z kawy
  • nalewka kawowa na bimbrze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *