Dlaczego właśnie metalowe plakaty, czyli o przewadze stali nad papierem


, przeżywają obecnie swój wielki renesansMetalowe reklamy, tin sign, vintage art

Są setki sposobów dekorowania wnętrz. Spośród nich plakaty od zawsze wzbudzały największe zainteresowanie: tanie, papierowe arkusze, dołączane do gazet młodzieżowych (i nie tylko zresztą), często stawały się zaczątkiem prawdziwego hobby. Dziś jednak papierowe plakaty mają poważną konkurencje: metal sign, czyli plakaty na blasze.

Plakaty na blachach (metalowe reklamy blaszane, tin sign, metal vintage art) pod wieloma względami są bardziej atrakcyjne niż te w klasycznej formie. Ba, arkusz stalowej blachy wydaje się nawet bardziej atrakcyjny niż plakaty na płótnie.

Od papieru do blachy

Technologia druku na papierze jest stosunkowo prosta: płynne tusze wsiąkają w papier i w ten sposób zyskują względną trwałość. Jeśli to komuś nie wystarcza, można użyć innego papieru, innych barwników albo można po prostu oprawić plakat w szklaną ramę lub go zalaminować. Problem polega na tym, że papier jednak zawsze pozostaje papierem: barwy bledną, a sam arkusz papieru nietrudno zaplamić lub zniszczyć, choćby podrzeć.

W przypływie natchnienia ktoś wpadł na pomysł, że można by plakaty drukować na płótnie. Pomysł jest cokolwiek dobry, bo blejtram nie wymaga dodatkowego oprawiania, samo płótno nie drze się łatwo, a dzięki zastosowaniu odpowiednich tuszy uzyskuje się satysfakcjonującą trwałość. Problemem pozostają jeszcze zabrudzenia, o które względnie łatwo, a poza tym pojawia się pewien zgrzyt: klasyczny nośnik, jakim jest płótno, jest tak głęboko zakorzenione w świadomości zbiorowej, jako tworzywo raczej dla malarzy, że pewne wzory plakatów na płótnie po prostu wyglądają źle. Nawet jeśli nikt nie umie dokładnie wytłumaczyć, dlaczego tak jest, to też niewiele osób z tym dyskutuje.

Blacha jako materiał jest może i cięższa od papieru i płótna, ale przecież nie gniecie się, a obraz utrwalony na blasze jest niezniszczalny: nie blednie, nie można go zmyć wodą (nawet jeśli szoruje się mydłem), a i estetycznie zwykle pasuje tam, gdzie płótno „gryzie się” z treścią plakatu. Możliwości przenoszenia wzorów są nieograniczone, więc w zasadzie to, co da się wydrukować na papierze, daje się też wydrukować na stalowej blasze.

Dlaczego blacha do reklam?

Blaszane plakaty reklamowe, tin sign są przede wszystkim bardziej efektowne od papierowych. Działa tutaj zresztą dość znany mechanizm: ile razy widziałeś papierowy plakat? Setki, a pewnie tysiące, prawda? Zgaduję, że całkiem sporo sam ich wieszałeś na ścianach swojego pokoju. A metal sign? Nawet jeśli w ogóle wiesz, że coś takiego istnieje, to widziałeś je pewnie głównie w telewizji. A nowości, jak to nowości, wzbudzają zawsze spore zainteresowanie.

W porównaniu z papierem, stal szlachetną można uznać za niezniszczalną. Oczywiście można też szukać dziury w całym i wskazywać sposoby jej uszkodzenia, ale najważniejszy punkt, czyli trwałość druku, jest po prostu faktem: wieszasz taki plakat, a on może wisieć nawet ze sto lat i będzie wyglądał zawsze tak samo. Kurz? No tak, jest coś takiego: płótno się wybrudzi, papier też. Technicznie rzecz biorąc, jedno i drugie można jakoś wyczyścić, ale zwykle niedokładnie. A stal jest trwała, niewrażliwa na wodę, więc jeśli tak wolisz, to możesz nawet ten plakat umyć mydłem we wannie, a i tak nic mu się złego nie stanie.

Blacha jest po prostu tworzywem efektownym. Taki plakat po prostu wygląda fajnie, bo wygląda inaczej niż to, co do tej pory można było oglądać na ścianach. Nie wiem, czy trzeba szukać jakiegokolwiek innego powodu popularności plakatów na blasze. Proponuję więc, żebyś sam sobie taki zamówił i wyrobił sobie własne zdanie, bo przecież każdy znajdzie sobie sam kolejnych 10 argumentów przemawiających za zmianą papierowych plakatów na blaszane.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *